Znajdę gdzie konkretnie ucieka zysk — w produkcie, logistyce, danych albo procesach. Nie lista błędów SEO. Raport oparty na Twoich liczbach z priorytetami do wdrożenia.
Nie wtedy gdy „coś nie działa". Wtedy gdy nie wiesz co nie działa.
To odpowiedź na jedno pytanie: gdzie konkretnie ucieka zysk? Patrzę na dane finansowe, logistyczne i analityczne jednocześnie — bo problem widoczny w jednym obszarze prawie zawsze ma źródło w innym.
Pięć obszarów, które razem dają pełny obraz zdrowia sklepu.
Marża pokrycia CM2 dla każdego SKU — po uwzględnieniu kosztów logistyki, prowizji platformy i zwrotów. Identyfikacja produktów które zarabiają i tych które finansują siebie z marży innych.
Weryfikacja konfiguracji GA4, śledzenia e-commerce, atrybucji konwersji i spójności danych między platformą, ERP i narzędziami marketingowymi. Decyzje na złych danych są gorsze niż brak danych.
Architektura kategorii, indeksacja, kanibalizacja fraz, jakość treści produktowych i potencjał ruchu organicznego. Nie chodzi o gęstość słów kluczowych — chodzi o to, czy sklep jest zrozumiały dla Google i klienta.
Koszt dostawy na zamówienie, wskaźnik zwrotów, ukryte koszty magazynowania (ICC) dla wolno rotujących SKU oraz wpływ progu darmowej dostawy na rentowność koszyka.
Cykl konwersji gotówki, zapotrzebowanie na kapitał obrotowy, analiza sezonowości i identyfikacja momentów, w których firma jest finansowo narażona mimo dobrego wyniku na papierze.
Każdy wniosek z uzasadnieniem w liczbach i przypisanym priorytetem: co wdrożyć od razu, co zaplanować, co można pominąć. Raport do samodzielnego działania — lub podstawa do dalszej współpracy.
Bez skomplikowanych onboardingów. Potrzebuję dostępu do danych i czasu na analizę.
Opowiadasz o sklepie, ja zadaję pytania o dane, platformę i cel. Razem oceniamy zakres audytu.
GA4, Search Console, eksport ERP/platformy, dane logistyczne. Pracuję na tym co masz — bez wymagania "gotowych" danych.
Przegląd wszystkich pięciu obszarów, budowa modelu rentowności i identyfikacja kluczowych problemów.
Dokument z priorytetami i sesja Q&A — wyjaśniam każdy wniosek i odpowiadam na pytania.
Nie dlatego, że ktoś coś zaniedbał — ale dlatego, że bez modelu danych łączącego sprzedaż, koszty i analitykę, te straty są niewidoczne.
Każdy sklep jest inny. Ale pewne wzorce wracają regularnie.
W sklepie z 3 200 SKU okazało się, że 340 produktów generuje 91% zysku netto. Pozostałe 2 860 SKU — łącznie ujemną marżę po kosztach logistyki. Decyzja: wylistowanie nierentownych produktów skróciła katalog o 30% i podniosła zysk netto o 14 000 zł miesięcznie.
Sklep raportował konwersję 2,8%. Po naprawie śledzenia e-commerce w GA4 okazało się, że rzeczywista konwersja wynosi 1,1% — a budżet reklamowy był optymalizowany pod błędny cel. Zmiana ustawień kampanii obniżyła koszt pozyskania o 38%.
Próg darmowej dostawy ustawiony zbyt nisko powodował, że 40% zamówień generowało stratę po odjęciu kosztów wysyłki. Podniesienie progu o 25 zł przy jednoczesnym cross-sellingu podniosło średnią wartość koszyka o 18 zł i zniosło logistyczne straty.
Powiedz mi o sklepie — obroty, platforma, co Cię boli. Jeśli audyt ma sens w Twojej sytuacji, zaproponuję zakres i wycenę. Jeśli nie — powiem to szczerze i wskażę co lepiej zrobić zamiast tego.