Analityka / E-commerce

Analiza ABC asortymentu: które produkty naprawdę zarabiają

Autor: Krzysztof Czapski Czas czytania: 9 min Data: 2026-05-20

80% Twojego obrotu robi prawdopodobnie 20% produktów. To zasada Pareto — i choć każdy ją zna, mało kto wyciąga z niej praktyczne wnioski. Analiza ABC to narzędzie, które zamienia tę obserwację w konkretne decyzje zakupowe, magazynowe i cenowe.

Jeśli masz 500 SKU w sklepie i zarządzasz nimi wszystkimi jednakowo — kupujesz za dużo tych złych i za mało tych dobrych. Analiza ABC mówi Ci wprost: gdzie trzymać kapitał, a gdzie go wycofać.


Czym jest analiza ABC i jak działa

Analiza ABC dzieli asortyment na trzy grupy według udziału w skumulowanym przychodzie lub marży. Klasyczny podział wygląda tak:

A Produkty klasy A — generują ~70–80% całego przychodu. Stanowią zwykle 10–20% asortymentu. To Twoi „konie robocze" — bez nich firma stoi.

B Produkty klasy B — kolejne 15–20% przychodu. Zwykle ok. 30% SKU. Potencjał do awansu do A albo spadku do C — wymagają obserwacji.

C Produkty klasy C — reszta przychodu (5–10%). Nawet 50–60% SKU. Tu kryje się największy bałagan: produkty, które „są na stanie", bo ktoś kiedyś je zamówił.

W praktyce rzadko trzymam się sztywno tych progów. Ważniejsze jest pytanie: „czy te liczby mówią mi coś nowego o moim asortymencie?" — jeśli tak, analiza działa. Jeśli wszyscy klienci są w grupie A, prawdopodobnie progi są źle dobrane lub dane są złe.

Jak przeprowadzić analizę ABC krok po kroku

Krok 1: Zbierz dane
Potrzebujesz: listy produktów (SKU) i ich przychodów lub marży za wybrany okres. Zazwyczaj analizuje się ostatnie 12 miesięcy — krótszy okres może być sezonowo zaburzony.

Krok 2: Posortuj malejąco
Posortuj produkty od najwyższego do najniższego przychodu. Suma na górze listy — to Twoje A. Ogon listy — to C.

Krok 3: Oblicz skumulowany udział %
Dodaj kolumnę: skumulowany przychód / całkowity przychód × 100. Gdzie skumulowany % przekracza 80% — tam kończy się A, zaczyna B. Gdzie przekracza 95% — kończy się B, zaczyna C.

Krok 4: Przypisz kategorie
Każdemu SKU przypisz literę A, B lub C na podstawie skumulowanego udziału. To wszystko — możesz to zrobić w Excelu w 10 minut. Albo wrzuć dane do kalkulatora ABC i wynik pojawi się od razu.

Progi 80/95% są umowne — możesz je dostosować do swojej branży. W niektórych kategoriach A kończy się już przy 70%, w innych dopiero przy 85%. Ważne żebyś trzymał się tych samych progów przy każdej kolejnej analizie.

20% produktów robi 80% obrotu. Ale czy też 80% zysku?

To największa pułapka analizy ABC opartej wyłącznie na przychodzie. Produkt może być w grupie A obrotowo, a jednocześnie mieć marżę CM2 poniżej zera — gdy odliczysz koszt reklamy, zwrotów i obsługi. Dlatego analiza ABC bez danych o marży to tylko połowa odpowiedzi.

Największy błąd: ABC po przychodzie zamiast po marży

Klasyczna analiza ABC używa przychodu jako miary. To dobre miejsce na start — ale prowadzi do błędnych decyzji, jeśli zatrzymasz się w tym miejscu.

Przykład z życia: produkt z przychodem 80 000 zł / rok ląduje w grupie A. Świetnie. Ale po odliczeniu kosztów reklamy (Google/Meta), prowizji marketplace, zwrotów i logistyki — jego marża CM2 wynosi 2%. Tymczasem produkt z grupy B ma marżę 28%. Kto powinien dostać więcej miejsca w magazynie i więcej budżetu reklamowego?

Dlatego w praktyce stosuję analizę dwuwymiarową: raz po przychodzie, raz po marży kwotowej — i patrzę na rozbieżności. Produkty wysokie obrotowo, ale niskomarżowe to kandydaci do renegocjacji cen zakupu lub cięcia budżetu reklamowego. Produkty niskoobrotowe, ale wysokomarżowe to diamenty w ogonie — często niedofinansowane.


Co robić z każdą grupą — konkretne decyzje

A Produkty klasy A — chroń i optymalizuj

Nigdy nie dopuszczaj do braków — out-of-stock w grupie A boli natychmiast w wynikach

Negocjuj lepsze warunki zakupu — masz wolumen, użyj go

Monitoruj marżę CM2 — nie tylko obrót; jeśli spada, reaguj szybko

Ustaw alerty w systemie magazynowym na minimalny stan

B Produkty klasy B — obserwuj i decyduj

Sprawdź historię sprzedaży — czy produkt rośnie czy spada? Trend mówi więcej niż aktualny poziom

Produkty z rosnącym trendem — awansuj do A i daj im budżet reklamowy

Produkty ze spadającym trendem — obserwuj jeszcze kwartał, potem zdecyduj o wycofaniu

B to najlepsza kategoria do testowania — nowe warianty, nowe opisy, nowe zdjęcia

C Produkty klasy C — nie traktuj ich jednakowo

C z ujemną marżą CM2 — eliminuj. Każda sprzedana sztuka kosztuje Cię pieniądze.

C z dobrą marżą, małym wolumenem — zachowaj. To produkty niszowe, które kupuje wąska grupa, ale dobrze na nich zarabiasz. Nie wymagają dużego zapasu.

C „strategiczne" — produkty, które są konieczne dla kompletności oferty lub dla konkretnych klientów kluczowych. Trzymaj, ale kontroluj koszty magazynowania.

W jednym projekcie dla dystrybutora odkryliśmy, że 40% SKU w grupie C nie sprzedało się ani razu przez 12 miesięcy. Wartość tego zapasu: ok. 180 000 zł. Przy ICC (koszcie utrzymania zapasu) na poziomie 25% — to 45 000 zł rocznie wyrzuconych w kąt magazynu. Cięcie C nie jest cięciem oferty. To cięcie kosztów.

40% SKU — zero sprzedaży w ciągu roku. 180 000 zł zamrożone w magazynie.

To nie jest wyjątek — to standard w firmach, które nigdy nie zrobiły analizy ABC. Asortyment rośnie organicznie, nikt nie usuwa produktów, które przestały się sprzedawać. Analiza ABC to porządek, który zwalnia gotówkę i zwiększa marżę — bez ani jednej nowej sprzedaży.

Analiza ABC w Power BI — co zyskujesz

W Excelu analiza ABC to jednorazowe ćwiczenie. W Power BI staje się żywym raportem, który aktualizuje się automatycznie — i który możesz filtrować po kategorii, kanale sprzedaży, dostawcy czy miesiącu.

Konkretne możliwości w modelu Power BI:

Dynamiczna klasyfikacja ABC — produkt zmienia grupę automatycznie gdy zmienia się jego udział w sprzedaży

Widok ABC × marża CM2 — macierz, która pokazuje jednocześnie wolumen i rentowność każdego SKU

Alerty: produkty, które „spadły" z A do B w ostatnim kwartale — gotowe do przeglądu

ABC per kanał sprzedaży — ten sam produkt może być A na Allegro i C w sklepie własnym

Rotacja zapasu per kategoria — ile dni leży towar w każdej grupie

Jeśli chcesz zobaczyć jak to wygląda w praktyce — opisuję to w artykule o wdrożeniu Power BI dla MŚP.


Plan działania na ten tydzień

Nie musisz od razu wdrażać Power BI. Zacznij od tego:

Dzień 1: wyeksportuj sprzedaż ostatnich 12 miesięcy per SKU z systemu. Potrzebujesz tylko dwóch kolumn: nazwa produktu + łączny przychód (lub marża kwotowa).

Dzień 1 (ciąg dalszy): wrzuć dane do kalkulatora ABC — klasyfikacja pojawi się automatycznie.

Dzień 2: weź 5 produktów z grupy C z najwyższą wartością zapasu. Sprawdź ich marżę CM2. Jeśli jest ujemna — to Twoja pierwsza decyzja.

Tydzień 2: porównaj wyniki ABC po przychodzie z ABC po marży. Różnice między listami to Twoja lista tematów do rozmowy z zespołem zakupów.


Mini słownik

SKU (Stock Keeping Unit) — unikalny kod produktu. Każdy wariant (rozmiar, kolor) to osobne SKU.

ICC (Inventory Carrying Cost) — roczny koszt utrzymania zapasu wyrażony jako % wartości. Zazwyczaj 20–30%. Jak go liczyć — czytaj tutaj.

Marża CM2 — marża pokrycia II stopnia: przychód minus wszystkie koszty zmienne (zakup, logistyka, reklama, zwroty). Jak ją liczyć — czytaj tutaj.

Analiza Pareto (zasada 80/20) — obserwacja, że 20% przyczyn odpowiada za 80% skutków. W e-commerce: 20% produktów = 80% przychodu. Analiza ABC to operacjonalizacja tej zasady.



Chcesz przeprowadzić analizę ABC dla swojego asortymentu?

Zacznij od kalkulatora — wrzuć dane i sprawdź jak wygląda Twój asortyment. Jeśli chcesz pogłębić analizę o marżę CM2 i zbudować z tego raport w Power BI, możemy porozmawiać o zakresie projektu.